Samorządowe Przedszkole z Oddziałami Integracyjnymi
w Wierzbnie
 
  
Nowości


ul. 22 Lipca 62, 32-540 Trzebinia

t +48 32 753 64 10, f +48 32 733 74 43 
REGON 122770539, NIP 628 22 59 449
www.studioteatralnesztuka.pl

 Kącik rodzica

 

 

ADAPTACJA DZIECKA W PRZEDSZKOLU


 

Okres, który trwa między trzecim, a siódmym rokiem życia, jest w rzeczywistości najbardziej charakterystyczny dla całego dzieciństwa.

W tym czasie następuje pełny i swobodny rozwój dziecka. Jest to czas dzieciństwa, przez psychologów zwany okresem przedszkolnym. Zapisując dziecko do przedszkola jesteście Państwo słusznie przekonani, że jest to korzystne dla jego rozwoju. Jednak, gdy dziecko po raz pierwszy pozostaje w przedszkolu po kilku dniach pojawiają się wątpliwości.

Nasza wieloletnia praktyka zawodowa uświadomiła nam jak duże problemy adaptacyjne mają dzieci 3-letnie oraz starsze przekraczające po raz pierwszy progi przedszkola. Często dzieci rozpaczliwie bronią się przed zostaniem w przedszkolu. Nie pomagają zapewnienia mamy i taty: Niedługo przyjdę po ciebie...Zabiorę cię po obiedzie...Zrobię zakupy i zabiorę cię do domu....itp. Dla trzylatka zdania te oznaczają jedno: Zostawiają mnie... Pozostałe słowa są niezrozumiałe. Dziecko przez pierwsze dni pobytu w przedszkolu jest zdezorientowane . Nie wie z kim ma nawiązać bliższy kontakt emocjonalny i kto będzie zaspokajał jego potrzeby . Sytuację komplikuje fakt że jednego dnia przyjmuje się większość dzieci do grupy i od razu pozostają w niej same bez rodziców. Najczęściej maluchy opanowują swój strach i próbują jakoś wytrzymać w nowym miejscu. Kiedy są w sali z innymi dziećmi czują się raźniej, ale jeżeli jedno płacze, pozostałe zaczynają szlochać i ma się wrażenie, że wszystkie wprost zarażają się płaczem. Wiadomo, że trzylatki rozpaczają szczególnie mocno, gdy mają iść spać. Do snu kładzie je obca osoba, na dodatek czyni to inaczej niż w domu i nie poświęca dziecku tyle uwagi ile ono chce.

Te pierwsze doświadczenia społeczne często odbijają się na dalszym życiu dziecka. Otoczone, dotychczas, troską i uwagą rodziny nagle znajduje się w miejscu, gdzie wszystko jest obce, inne: przedmioty, osoby, rytm dnia. Niektóre dzieci są zaciekawione inne niespokojne, niepewne, boją się zostać same, bez rodziców. Ich poczucie bezpieczeństwa zostało zachwiane. Część dzieci przystosowuje się dość szybko, u innych okres adaptacji trwa długo. Największe problemy z przystosowaniem się mają dzieci, które miały mało kontaktów z rówieśnikami. Reakcje dzieci w sytuacjach zagrożenia są bardzo różne. Może to być płacz, wycofanie się, pozorna akceptacja, zaburzenie funkcjonowania np. jąkanie, moczenie nocne.

 

Troska o prawidłową adaptację dziecka do nowej dla niego sytuacji jest więc ważnym zadaniem nie tylko dla nauczycielki pracującej w grupie, ale całego personelu przedszkola, rodziców i bliskich dziecka. Dziecko 3-letnie przychodząc do przedszkola musi przystosować się do:

  • nowego dla niego otoczenia i wymagań związanych ze sposobami korzystania z urządzeń i wyposażenia w swojej sali,
  • przebywania w licznej grupie rówieśników.
  • wymagań stawianych w zakresie czynności samoobsługowych nie zawsze wykonywanych dotychczas samodzielnie w domu rodzinnym,
  • sposobu komunikowania się i odnoszenia się do rówieśników i dorosłych,
  • nowego trybu życia i rozkładu dnia nie zawsze zrozumiałego dla niego,
  • innej niż w rodzinie pozycji społecznej, w grupie rówieśników jest ono jedno z wielu,
  • braku oparcia w osobach bliskich w sytuacjach trudnych, osamotnienia.
  • nawiązywanie kontaktów interpersonalnych z nieznanymi ludźmi.

 

Bardzo ważne jest, by te pierwsze doświadczenia dziecka z przedszkolem przebiegały w atmosferze bezpieczeństwa, spokoju, łagodności. Nasuwa się więc pytanie jak pomóc maluchom oraz ich rodzicom, aby przezwyciężyć te trudności.

 

Oto kilka propozycji, które ułatwią dziecku start w przedszkolu:

  • w początkowym okresie dobrze jest odbierać dziecko wcześniej, ponieważ małe dziecko ma inne poczucie czasu i okres przebywania poza domem wydaje mu się bardzo długi;
  • wprowadzajmy w domach stały rytm dnia;
  • nie mówmy dziecku, że przyjdziemy po niego wcześniej, kiedy jest to niemożliwe, ponieważ będzie nieszczęśliwe, że nas nie ma;
  • nie składajmy obietnic, których nie możemy wypełnić;
  • nigdy nie straszmy dziecka przedszkolem;
  • przyzwyczajajmy je do urozmaiconych potraw, skończmy z rozdrabnianiem pokarmów, już trzylatek może swobodnie gryźć pokarmy;
  • wdrażajmy dzieci do przestrzegania umów i zasad;
  • przyzwyczajajmy do samoobsługi, pozwólmy dziecku samemu załatwiać potrzeby fizjologiczne, myć ręce, ubierać się;
  • odzwyczajajmy od smoczków, pampersów, nocnika;
  • pozwólmy dziecku uczestniczyć w przygotowaniach do przedszkola (wspólne zakupy), dajmy możliwość przyzwyczajania się do tych rzeczy w domu, aby w przedszkolu to wszystko nie było takie nowe, a już znajome i zarazem łatwe do rozpoznania;
  • organizujmy dziecku kontakty z rówieśnikami i innymi dziećmi;
  • stosujmy w przedszkolu krótkie pożegnania;
  • nie okazujmy dzieciom własnych rozterek zostawiając je w przedszkolu, przekazujemy im wtedy swoje lęki;
  • przygotujmy dla dziecka wygodny strój do samodzielnego ubierania, który można pobrudzić.

 

Dla wielu dzieci pierwsze kontakty z przedszkolem są źródłem przykrych napięć emocjonalnych utrudniających im przystosowanie. Jednak przedszkole jest dobrym środowiskiem do uczenia dziecka niezależności i uspołecznienia. Kontakty z rówieśnikami uczą norm współżycia w grupie społecznej. Dziecko szybciej się do niego przystosuje i zniesie niedogodności życia zbiorowego, gdy będzie go postrzegało jako bezpieczne i atrakcyjne dla siebie. Do tego też będziemy dążyć w naszej pracy wychowawczej i dydaktycznej.

 

                      Czego rodzice robić nie powinni czyli pierwsze dni w przedszkolu

Pierwsze dni w przedszkolu wiążą się zwykle z zachwianiem poczucia bezpieczeństwa. Dziecko boi się nie tylko tego co go spotka, ale przede wszystkim tego, że mama nie wróci. Dlatego dobrze jest przez pierwsze dni zabierać dziecko nieco wcześniej, jeśli to możliwe - po obiedzie, jeśli nie- zaraz po podwieczorku. Bardzo stresująca jest dla malucha sytuacja, gdy większość dzieci poszła już do domu, a on jeszcze nie.

 

Czego rodzice robić nie powinni:

 

  • Straszyć dziecko przedszkolem ("Poczekaj no, już pani w przedszkolu nauczy cię porządku !").
  • Posyłać do przedszkola dziecka, które nigdy dotąd nie zostawało bez mamy - taki początek skazany jest z góry na niepowodzenie.
  • Zaglądać po pożegnaniu do sali, by sprawdzić czy dziecko się bawi. Jeśli nasza pociecha to zauważy, resztę dnia spędzi przy drzwiach, bo skoro mama zajrzała raz, to może jeszcze raz zajrzy.
  • Dzwonić do przedszkola z pytaniem jak sobie radzi nasza pociecha. Zwykle jest tak, że rodzice niepokoją się dużo bardziej niż ich dzieci. Dziecko po 10 - 15 minutach rozgląda się wokoło i zaczyna bawić, za to mama bardzo zdenerwowana dzwoni kilkakrotnie do przedszkola, by się upewnić, jakie jest samopoczucie jej dziecka. Każdy telefon to konieczność wyjścia z sali wychowawczyni, a więc dodatkowe zachwianie i tak już mocno nadszarpniętego poczucia bezpieczeństwa.
  • Poddawać się ! Jeśli rodzice wzruszeni łzami bądź zdenerwowaniem i tupaniem swojej latorośli zdecydują się zostawić dziecko,, jeszcze tylko dzisiaj" w domu, jest to sygnał dla małego inteligenta, aby jeszcze bardziej demonstrować swoje niezadowolenie. Zwykle jest tak, że jedno ustępstwo rodzica sprawia, że wcześniej czy później dziecko postawi na swoim i zostanie w domu na dłużej.

 

Pamiętaj, że nawet, jeśli znajdziesz idealne przedszkole i dobrze przygotujesz dziecko, i tak Twój maluch ma prawo wyrażać sprzeciw i niezadowolenie - w końcu w jego życiu zaszła radykalna zmiana i potrzeba

czasu, aby ją zaakceptował.

 

Jeśli przetrwacie pierwszy miesiąc, dalej będzie już z górki i tylko patrzeć jak Twój maluch z przejęciem opowie Ci o swych pierwszych przyjaźniach.

 

Anna Kowalska